Atut Rental
Team rajdowy
Team rajdowy
Załogę Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik wspierała firma
ATUT RENTAL SP. Z O.O.
RAJDOWY SAMOCHODOWY PUCHAR POLSKIEGO ZWIĄZKU MOTOROWEGO:
SEZON 2008
|
46 RAJD BARBÓRKI WARSZAWSKIEJ(Grudzień 2008) 4 SUBARU POLAND RALLY (lipiec 2008) |
46 RAJD BARBÓRKI WARSZAWSKIEJ (Grudzień 2008)
![]() |
![]() |
![]() |
Robert Wojciechowski i Andrzej Łapkiewicz przed 46 Rajdem Barbórki Warszawskiej
Przed nami Rajd Barbórka – Ogólnopolskie Kryterium Asów. Na starcie tradycyjnie zobaczymy czołowych polskich kierowców, rywalizujących na co dzień w rajdach, wyścigach płaskich i górskich, rallycrossie oraz rajdach terenowych. Wśród tego grona zobaczymy również załogę Robert Wojciechowski/Andrzej Łapkiewicz w barwach firmy Atut Rental, startujących po raz pierwszy w tej prestiżowej imprezie.
Robert Wojciechowski: Na tym rajdzie byłem wielokrotnie, zawsze w roli kibica, podziwiałem wszystkich zawodników, zazdrościłem możliwości startu w tak wspaniałej imprezie, przed tak wielką publicznością. W tym roku, dzięki naszemu sponsorowi – firmie ATUT RENTAL, słynne odcinki jak Cytadela czy Żerań pokonamy jako załoga. Pojedziemy Fiatem S.C. KITCAR, którym startowaliśmy w kilku tegorocznych eliminacjach PPZM. Biorąc pod uwagę klasę do jakiej zostaliśmy włączeni, czyli do 1600 cm3, wizja zmierzenia się z Panią Karową jest dość mglista. A jednak wyciągniemy z siebie i z Seja wszystko, żeby się tam znaleźć. Zapraszamy wszystkich, do zobaczenia na odcinkach specjalnych Barbórki.
Andrzej Łapkiewicz: Zawsze chciałem wystartować w Warszawskiej Barbórce, nigdy jednak nie spodziewałem się że mój pierwszy start na tej imprezie odbędzie się na „prawym”. W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować Robertowi za zaproszenie do zespołu i liczę że współpraca nam się będzie układała. Choć rajd traktuję jako pokazowy to nie wykluczamy walki o Panią Karową, jednak w bardzo mocnej stawce klasy 1 nie będzie łatwo przebić się wysoko. Jako że wśród kibiców będzie dużo naszych bliskich i znajomych liczymy na gorący doping.
55 RAJD WISŁY (wrzesień 2008)
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Zakończony 55.Rajd Wisły nie okazał się szczęśliwy dla załogi Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik. Fiat Seicento, którym wystartowali zawodnicy, doznał awarii już po 2km piątkowego prologu. Dzięki uprzejmości Zespołu Sędziów Sportowych, który zezwolił na zastosowanie systemu „Superally”, start w drugim dniu zmagań stał się możliwy. Jednak i tutaj załogę wyeliminowała z walki ponownie awaria półosi.
Robert Wojciechowski (Automobilklub Centrum): Po piątkowym prologu, właściwie po 2 km tego oesu, miałem serdecznie dość. Chyba nic bardziej nie wkurza jak awaria; gdybym jeszcze uderzył w coś, przyczynił się w jakiś znaczący sposób, to pogodził bym się z tym bez gadania. No cóż, takie są rajdy. Dostaliśmy szansę od ZSS, by wystartować w sobotę z pięciominutową karą. Nasze stanowisko było jasne – jedziemy. Kiedy naprawionym autem stawiliśmy się rano na starcie, plan był jeden – dojechać do mety, zebrać przynajmniej jeden punkt i przejechać kolejne kilometry. I przejechaliśmy jeszcze 800 metrów OS 5, po czym zakończyliśmy rajd z pękniętą półosią. Pech, Peszek. Mam nadzieję ukończyć Wisłę w przyszłym roku, trasy piękne, sporo kibiców i bardzo dobra organizacja. Do zobaczenia na oesach!
Krzysztof Janik (Automobilklub Śląski): Rajd Wisły to dla mnie praktycznie domowe zawody. Dodatkowo w tym roku zostały zorganizowane w rejonie mojego miasta – Jastrzębia Zdroju. Niestety nigdy nie miałem szczęścia do tego rajdu, przeważnie z powodu różnych awarii. Tak było i tym razem. Pozostaje mieć nadzieję, że za rok będzie lepiej – do pięciu razy sztuka :) Wyrazy szacunku dla Pana Andrzeja Górskiego oraz całego ZSS, za umożliwienie dalszego startu załogom, które doznały awarii podczas prologu. Dzięki temu mogliśmy zaprezentować się licznie zgromadzonym przy trasach kibicom.
Starty załogi Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik w Rajdzie Wisły oraz pozostałych eliminacjach Pucharu PZM 2008 wspiera firma ATUT RENTAL SP. Z O.O. – wynajem, sprzedaż i serwis sprzętu budowlanego i drogowego.
4 SUBARU POLAND RALLY (lipiec 2008)
– 2 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT SC VK
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Jak zakończył się 4.Subaru Poland Rally wszyscy wiemy. Zawody zostały przerwane przez Policję po przejechaniu przez zawodników Pucharu PZM pierwszej pętli zawodów. Jednak na skutek wypadków, jakie wydarzyły się na trasach odcinków, załogi z dalszymi numerami zdołały przejechać zaledwie kilkanaście kilometrów os-owych. W momencie przerwania zawodów załoga Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik startująca Fiatem Seicento została sklasyfikowana na 2 miejscu w klasie A-0 oraz 28 pozycji w generalce.
Robert Wojciechowski (Automobilklub Centrum): Niestety zbyt dużo kilometrów nie zrobiłem. Totalna porażka, szkoda że nikt nie bierze pod uwagę pracy i kosztów jakie ponoszą zawodnicy przygotowujący się do każdego rajdu. Wywieźliśmy trochę punktów z Krakowa i to jest jedyny powód do zadowolenia po rajdzie. Przyznam że nie dziwi mnie ilość wypadków na trasie – tak wąskiej, krętej i śliskiej trasy nie widziałem. Kto poszedł grubo i nie zapanował – efekt było widać. Panowie z RSMP denerwujący się na Pucharowiczów niestety nie zauważyli, że w czwartek połowa z mistrzostw miała mniejsze lub większe wypadki. Cóż, pozostaje wierzyć że w dalszej części sezonu, w taki sposób rajdy nie będą się kończyły.
Krzysztof Janik (Automobilklub Śląski): „Pierwszy raz w historii rajdów samochodowych spotykam się z tym, że policja przerywa zawody. Z doświadczenia wiem, że gdy mundurowi wkraczają na imprezy sportowe, to traci na tym widowisko. Tak było i tym razem. Mam nadzieję, że nie będą stosować częściej takich praktyk i pozwolą nam rywalizować do końca. Rajdy samochodowe to nie szachy i my jako zawodnicy doskonale zdajemy sobie sprawę z grożącego ryzyka. Jeśli natomiast ranny zostaje kibic, to oznacza, iż po prostu stał w niedozwolonym miejscu albo brakuje mu wyobraźni. Dlatego argumentacja decyzji wypadkami jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Sam wynik, czyli kolejne podium i pucharek oczywiście cieszą. Zwłaszcza, że stawiła się na zawody cała czołówka naszej klasy”
2 RAJD ŚWIDNICKI-KRAUSE (czerwiec 2008)
– 1 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT SC VK
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Robert Wojciechowski i Krzysztof Janik startujący Fiatem Seicento zwyciężyli w klasie A-0 Rajdu Świdnickiego – Krause. Rywalizacja w klasie była niezwykle zacięta i trwała do ostatnich metrów. Na mecie przewaga na drugą załogą wyniosła 1,3 sekundy! W klasyfikacji generalnej zawodów załoga została sklasyfikowana na 45 miejscu. Było to pierwsze rajdowe zwycięstwo Roberta, który jest tegorocznym debiutantem na odcinkach Pucharu PZM.
Robert Wojciechowski (Automobilklub Centrum): Wreszcie!!!, a może za wcześnie?, sam nie wiem. Fakt jest taki że w swoim drugim pełnym starcie udało nam się wygrać w A0. Wygrana tym bardziej cieszy, że walka toczyła się do ostatniego odcinka, biliśmy się na dziesiąte sekundy z dobrym i doświadczonym kierowcą jakim jest Jarek Zawadzki – dziękuję. Rajd bardzo techniczny, nigdy nie jechałem na takich spadaniach i po tak krętych drogach. Brakowało doświadczenia i umiejętności wykorzystania samochodu, dopiero na ostatnim odcinku przekonałem się do możliwości jakie daje szpera. Brzmi śmiesznie ale to prawda, pierwszy raz w samochodzie ze szperą. Dziękuję Banemu za perfekcyjnie przygotowane auto i serwis.
Szkoda tylko że organizator nie przewidział pucharu dla zwycięzców tej klasy, byłaby to miła pamiątka pierwszej wygranej w PPZM. No cóż, zdarza się. Teraz musimy się skupić na kolejnej eliminacji i postarać o jak najlepsze miejsce. Do zobaczenia
Krzysztof Janik (Automobilklub Śląski): Musze przyznać, że dawno nie jechałem już rajdu wymagającego tak zaciętej rywalizacji do ostatniego kilometra. Wielkie gratulacje, pozdrowienia i podziękowania dla Jarka Zawadzkiego i Macieja Kalinki za piękną walkę! Świdnica okazała się dla nas gościnna, a właściwie to jej uliczki
i ronda, na których w końcówce ostatniego odcinka zapewniliśmy sobie wygraną. Mniej gościnny był natomiast organizator zawodów, który zapomniał o naszej klasie
i na pamiątkę tak wspaniałej rywalizacji usłyszeliśmy tylko: „W sumie to wygraliście, ale nic Wam się nie należy, zabierajcie książeczki!”
11 RAJD AGAPIT(maj 2008) – NIEUKOŃCZONY - SAMOCHÓD FIAT CC KIT-CAR
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Robert Wojciechowski i Krzysztof Janik zakończyli swój udział w 11.Rajdzie Agapit efektownym dachowaniem podczas 3 odcinka specjalnego. Około 3 kilometrów przed metą odcinka, Fiat Cinquecento z numerem 59 przy skutecznej pomocy przydrożnej skarpy wzbił się w powietrze, aby po kilku metrach wylądować na prawym boku. W dalszym ciągu swojej powietrznej ewolucji pojazd przewrócił się na dach i ostatecznie wytracił prędkość opierając się na przedniej szybie oraz masce. Przedwcześnie zakończony szutrowy debiut Roberta, dostarczył niezapomnianych wrażeń.
Robert Wojciechowski (Automobilklub Centrum): Pierwszy odcinek Agapitu tzn. część terenowa ze skruszonymi cegłami i pustakami na trasie, to po prostu klęska.
Na 3 odcinku zaczęliśmy wreszcie jechać swoje, auto nie przerywało, jedynie interkom przepuszczał co trzecie słowo i chyba trochę przyczynił się do dachowania.
Jadąc na piątym biegu, na wyjściu z szybkiego zakrętu, tył auta lekko zaczął nas wyprzedzać. W próbie skontrowania przeszkodziła skarpa, dzięki której wystrzeliliśmy bokiem w powietrze, i tak zakończyliśmy udział w rajdzie. Pozostaje żal, że samochód nie nadawał się do dalszej jazdy, oraz niedosyt spowodowany tak małą ilością przejechanych kilometrów na szutrze. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy pomogli nam po wypadku, do zobaczenia.
Krzysztof Janik (Automobilklub Śląski): Dachowanie zaliczyłem już w swoim pierwszym starcie w Pucharze PZM, jednak teraz wszystko odbyło się przy większej prędkości i trwało chyba nieco dłużej. Całe szczęście, że wyposażenie bezpieczeństwa zadziałało jak należy i wyszliśmy z naszych powietrznych wyczynów bez większych obrażeń. W gorszym stanie zmagania zakończył samochód, którego stan jest poważny ale stabilny. Mam nadzieję jednak, że autko powróci do zdrowia i nadal będzie, może już nie w tak efektowny sposób, prezentować na odcinkach specjalnych sponsorskie barwy :)
34 RAJD WARSZAWSKI (marzec 2008)
– 2 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT CC KIT-CAR
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|
Załoga Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik, startująca A-grupowym Fiatem Cinquecento zakończyła zmagania w 34.Rajdzie Warszawskim na 2 miejscu w klasie A-0 oraz 40 w klasyfikacji generalnej. Zawodnicy reprezentujący barwy Automobilklubu Centrum oraz Śląskiego na pozycji wiceliderów w swojej klasie uplasowali się już podczas piątkowego prologu. Równa i konsekwentna jazda w zmiennych warunkach atmosferycznych sprawiła, iż pozycja załogi pozostawała niezagrożona aż do mety zawodów. Rajdowy debiut Roberta Wojciechowskiego na trasach Pucharu PZM wypadł zatem pomyślnie.
Robert Wojciechowski (Automobilklub Centrum):
Krzysztof Janik (Automobilklub Śląski): Jest mi niezmiernie miło, iż mogłem pomóc Robertowi w jego rajdowym debiucie oraz finiszować na całkiem przyzwoitym miejscu. Z kilometra na kilometr jechało się nam coraz lepiej, a podczas ostatniej pętli pokusiliśmy się nawet o OS-owe zwycięstwo. Było to możliwe m.in. dzięki temu, iż Robert bardzo szybko zaczął przyswajać tajniki rajdowania. Pragniemy podziękować wszystkim zawodnikom klasy A-0 za miłą i sympatyczną rywalizację do samego końca oraz mamy nadzieję, iż jeszcze nie raz spotkamy się na OS-ach.
ROBERT WOJCIECHOWSKI - Urodzony 01.03.1978r.
Zainteresował się rajdami w 2003r. W pierwszym pełnym sezonie 2004r. za kierownicą Fiata Cinquecento, wyjeździł I Vice Mistrza w klasie 1150 w RSM PPC. Rok później powtórzył ten sukces w wyższej klasie do 1400, samochodem Fiat Punto II. W 2006r. nie startował.
W sezonie 2007 powrócił do rajdów amatorskich w tym samym samochodzie. Dzięki równej i szybkiej jeździe udało mu się wygrać kilka rajdów, w kilku być drugim, i po zaciętej walce z mocniejszymi samochodami wreszcie został Mistrzem RSM PPC.
Rok 2008 to zdobycie upragnionej licencji R1 pozwalającej na starty w Pucharze Polskiego Związku Motorowego. Nim zadebiutował w PZM, wystartował jeszcze w I eliminacji RSM PPC - Winter Rally, wygrywając klasę Gość i plasując się seryjnym Fiatem Punto 1,2 na wysokim 3 miejscu w klasyfikacji generalnej.
W ostatni weekend marca odbył się 34 Rajd Warszawski - II eliminacja Pucharu PZM. Robert, pilotowany przez Krzysztofa Janika, jadąc A-grupowym Fiatem Cinquecento zajął 2 miejsce w klasie A0. Był to bardzo udany debiut, biorąc pod uwagę piekielnie szybkie trasy Warszawskiego oraz zapoznawanie się z nowym dla Roberta samochodem.
Kolejny start to 11 Rajd Agapit – szutrowa eliminacja Pucharu PZM. Niestety okazał się dość bolesnym debiutem na luźnej nawierzchni. Jadąc tym samym samochodem, Robert dachował już na 3 odcinku specjalnym. Załoga wyszła z tego wypadku cało, niestety samochód był w stanie ciężkim, ale stabilnym.
2 Rajd Świdnicki-Krause był kolejną eliminacją. Robert Wojciechowski i Krzysztof Janik startujący świeżo wynajętym Fiatem Seicento zwyciężyli w klasie A-0. Rywalizacja w klasie była niezwykle zacięta i trwała do ostatnich metrów. Na mecie przewaga nad drugą załogą wyniosła 1,3 sekundy! W klasyfikacji generalnej zawodów załoga została sklasyfikowana na 45 miejscu. Było to pierwsze rajdowe zwycięstwo Roberta, który jest tegorocznym debiutantem na odcinkach Pucharu PZM.
W dniach 4-5 lipca Robert wystartował w 4 Subaru Poland Rally. Jak zakończył się Rajd? Zawody zostały przerwane przez Policję po przejechaniu przez zawodników Pucharu PZM pierwszej pętli. Na skutek wypadków, jakie wydarzyły się na trasach odcinków, załogi z dalszymi numerami zdołały przejechać zaledwie kilkanaście kilometrów os-owych. W momencie przerwania rajdu załoga Robert Wojciechowski / Krzysztof Janik startująca ponownie Fiatem Seicento została sklasyfikowana na 2 miejscu w klasie A-0 oraz 28 pozycji w generalce.
Po ukończeniu 3 z 6 dotychczasowych rund Pucharu PZM, załoga Robert Wojciechowski/Krzysztof Janik, reprezentująca Naszą firmę, jest vice-liderem w klasyfikacji sezonu w klasie A0.
OSIĄGNIĘCIA SPORTOWE :
RAJDOWY SAMOCHODOWY PUCHAR POLSKIEGO ZWIĄZKU MOTOROWEGO:
SEZON 2008
4 SUBARU POLAND RALLY (lipiec 2008)
– 2 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT SC VK
2 RAJD ŚWIDNICKI-KRAUSE (czerwiec 2008)
– 1 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT SC VK
11 RAJD AGAPIT(maj 2008) – NIE UKOŃCZONY - SAMOCHÓD FIAT CC KIT-CAR
34 RAJD WARSZAWSKI (marzec 2008) – 2 MIEJSCE W KLASIE A0 - SAMOCHÓD FIAT CC KIT-CAR
RAJDOWE SAMOCHODOWE MISTRZOSTWA PUCHARU POLSKI CENTRALNEJ:
SEZON 2007 – MISTRZ POLSKI W KLASIE DO 1400 cm3 - SAMOCHÓD FIAT PUNTO
SEZON 2006 – BEZ STARTÓW
SEZON 2005 – I VICE MISTRZ POLSKI W KLASIE DO 1400 cm3 - SAMOCHÓD FIAT PUNTO
SEZON 2004 – I VICE MISTRZ POLSKI W KLASIE DO 1150 cm3 - SAMOCHÓD FIAT CINQUECENTO





























.jpg)




